Urzędy ostrzegają



Urzędy ostrzegają przed osobami podszywającymi się pod US, PIP, UOKiK, ZUS.

PIP informuje, że nie powiadamia nikogo mailem o planowanej kontroli. Zawiadomienia o kontroli, które są rozsyłane do firm za pomocą poczty elektronicznej nie mają nic wspólnego z Państwową Inspekcją Pracy. PIP nie prowadzi również odpłatnych szkoleń zakończonych wydaniem certyfikatów umożliwiających prowadzenie działalności. Działania osób podszywających się pod PIP mają na celu wyłudzenie pieniędzy za usługi, czynności, zaświadczenia, kradzież danych osobowych, lub instalację niebezpiecznego oprogramowania.

US ostrzega przed mailami otrzymanymi od nadawców podających się za Urząd Skarbowy. Ministerstwo Finansów zaleca aby nie otwierać maili  i załączników, jeśli mamy wątpliwości co do ich pochodzenia. Maile prawdopodobnie mają na celu wyłudzenie danych osobowych lub instalację szkodliwego oprogramowania. Maile rzekomo wysłane przez US zawierały wezwania do zapłaty zaległości podatkowych pod groźbą skierowania sprawy do komornika, wezwania do ponownego złożenia PIT za rok 2015 roku poprzez przesłanie na wskazany adres lub zawiadomienia o wszczęciu kontroli.

Również korespondencja  z wezwaniem do uregulowania opłaty rejestracyjnej otrzymana od firm o nazwach łudząco podobnych do CEIDG nie ma związku z rejestracją w Rejestracja w Centralnej Ewidencji Informacji o Działalności Gospodarczej. Wpisy do ewidencji prowadzonej przez firmy o nazwach przypominających CEIDG i oferujących usługi umieszczenia w swoich rejestrach danych firmy jest dobrowolny i nie upoważnia do prowadzenia działalności gospodarczej na terytorium Polski.
Natomiast rejestracja działalności w CEIDG jest bezpłatna.

UOKiK ostrzega, że nie występuje w imieniu jakichkolwiek przedsiębiorców świadcząc usługi zawierania umów, ani ich rozwiązania. Telefoniczne propozycje rozwiązywania umów za opłatą składane przez osoby podszywające się pod pracowników UOKiK są oszustwem.

Osoby podszywające się pod pracowników ZUS szczególnie upodobały sobie osoby starsze. Odwiedzając emerytów i rencistów mogą wyłudzać dane osobowe, dokonywać kradzieży wrażliwych danych, zawierć niekorzystne umowy. Budząc zaufanie jako rzekomi pracownicy instytucji państwowej mogą dokonywać też zwykłych kradzieży.

ZUS informuje, że jego pracownicy odwiedzają ubezpieczonych w domach w celach kontroli zwolnień lekarskich. Natomiast nie wyliczają emerytur, różnych świadczeń i nie zawierają umów w domach ubezpieczonych. Pracownicy ZUS mają, też wszystkie dane ubezpieczonych, nie ma więc powodu by podawać PESEL i inne dane osobowe. Nie należy również podawać numeru świadczenia emerytalno-rentowego.

Aby ustrzec się przed osobami podającymi się za pracowników urzędów należy:

  • Sprawdzić adres mailowy, z którego wysyłana jest korespondencja. Jeśli nadal nie mamy pewności czy otrzymana korespondencja nie jest próbą oszustwa można skontaktować się bezpośrednio z urzędem, z którego ma pochodzić mail.
  • Gdy otrzymujemy wezwanie do zapłaty w formie papierowej należy upewnić się czy numer konta widniejący na wezwaniu jest taki sam jak podany na oficjalnych stronach urzędu i czy mamy obowiązek wnieść opłatę, dopłatę itp. 
  • Nie należy podawać przez telefon danych osobowych osobom, których nie znamy i nie jesteśmy w stanie ustalić, czy rzeczywiście są pracownikami urzędów. 
  • Nie należy wpuszczać do domu osób podających się za urzędników, których tożsamości nie możemy ustalić lub nie ma powodu by przeprowadzały kontrolę lub oferowały usługi w naszym miejscu zamieszkania. W przypadku wątpliwości należy skontaktować z urzędem na, który powołują się odwiedzające nas osoby. 
 

Źródło: pracosfera.com


 
 
 
 
 


 STRONA WYKORZYSTUJE PLIKI COOKIES. DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ O POLITYCE COOKIES.