|
|
Wynagrodzenie w ofertach pracy |
Śledząc polskie portale rekrutacyjne nie trudno zauważyć niechęć pracodawców do zamieszczania kwoty oferowanego wynagrodzenia. Tylko nielicznie firmy podają tzw. widełki płacowe. Wymagania płacowe potencjalnego pracownika i możliwości firmy traktowane są jak swego rodzaju tabu. Utarło się przekonanie jakoby przedstawienie wymagań płacowych przez kandydata na początkowym etapie rekrutacji było nietaktem. Niestety wypowiedzi na forach internetowych osób poszukujących pracy potwierdzają, że przekonania te nie są bezpodstawne. O podanie oczekiwań płacowych kandydat proszony jest najczęściej po odbyciu rozmowy kwalifikacyjnej w tym przejściu testów, wieloetapowych konkursów, itp. Rzadko zdarza się, aby przedstawiciel firmy wyszedł z inicjatywą i przedstawił proponowaną kwotę wynagrodzenia. Do wyjątków należy sytuacja w której przed przybyciem na rozmowę kandydat może dowiedzieć się czy firma jest w stanie zaoferować satysfakcjonujące wynagrodzenie. Trudno dziwić się frustracji poszukującego pracy, jadącego kilkaset kilometrów na rozmowę kwalifikacyjną tylko po to żeby dowiedzieć się, że jego oczekiwania finansowe są zbyt wysokie.
Pracodawcy jako powody braku przedziałów płacowych w publikowanych ogłoszeniach podają najczęściej:
- chęć obniżenia kosztów poprzez wybór pracownika z niskimi oczekiwaniami płacowymi,
- tajemnicę wynagrodzeń mającą na celu nieujawnianie konkurencji faktycznych kosztów stałych prowadzenia działalności (wynagrodzeń pracowników),
- obawę przed podkupieniem wartościowych pracowników przez konkurencję.
Brak kwoty wynagrodzenia może wynikać również z przekonania osób rekrutujących, o niekorzystnym wpływie ujawniania stawek na przebieg procesu rekrutacji. Rekruter na jednym z forów w przypływie szczerości jako argument przeciwko, wyraził pogląd, jakoby podanie widełek płacowych powodowało nagłe zwiększenie ilości przysyłanych CV przez osoby niespełniające wymagań podanych w ogłoszeniu. Automatycznie wzrastała ilość pracy jaką musiałby wykonać w celu znalezienia odpowiedniej kandydatury.
Dla porównania, obserwując portale rekrutacyjne z U.K trudno nie odnieść wrażenia, że ogłaszający się pracodawcy w większości nie mają podobnych obaw jak pracodawcy w Polsce. Bez skrępowania podają wynagrodzenia na stanowiskach niższego i średniego szczebla np. na portalu jobsearch.co.uk. Ponadto nie widać aby rekruterzy obawiali się nadmiaru pracy związanej z ilością kandydatów.
Nieliczni pracodawcy w Polsce niepoddający się trendowi ukrywania oferowanych wynagrodzeń zamieszczają ogłoszenia :
- Na stronach urzędów pracy. Ogłoszenia te niestety nie stanowiącymi odzwierciedlenia płac w danej branży, gdyż do urzędów pracy z reguły napływają oferty pracy z bardzo niskimi stawkami.
- Na portalach rekrutacyjnych. Wśród internetowych portali rekrutacyjnych przebadanych w grudniu 2009, najwięcej ogłoszeń z podanymi przedziałami płacowymi zawierał portal info-praca. Pojedyncze oferty można było odnaleźć na pozostałych portalach.
W efekcie panującego trendu najpewniejszym sposobem stwierdzenia czy wynagrodzenia są atrakcyjne i warto starać się o pracę w danej firmie dla wielu osób nadal pozostaje opinia znajomych lub opinie z forów internetowych. Trend ten najprawdopodobniej nie ulegnie zmianie dopóki rynek pracy będzie rynkiem pracodawcy.
Źródło: pracosfera.com
Chcesz podzielić się uwagami na temat poruszony w artykule odwiedź nasze forum. ZAPRASZAMY